2 Ezdrasza

|1|2|3|4|5|6|7|8|9|10| |11|12|13|14|15|16|

(1) Druga księga Ezdrasza proroka, syna Sareia, syna Azareia, syna Helciasza, syna Sadaniasza, syna Sadocha, syna Achitoba,

(2) Syna Achiasza, syna Phineesa, syna Heliego, syna Ameriasza, syna Asiela, syna Marimotha, syna Arna, syna Oziaszowego, syna Boritha, syna Abiseia, syna Pinechasa, syna Eleazara,

(3) Syna Aaron z pokolenia Lewiego, który był jeńcem w królestwie Medów, za rządów Artakserksesa króla Persów.

(4) I dotarło słowo Pańskie do mnie, mówiąc:

(5) "Idź, i ujawnij ludowi memu ich złe czyny: a dzieciom ich nieprawości które przeciwko mnie popełnili, aby mogli je opowiedzieć synom swych synów

(6) że  grzechy rodziców ich rozmnożyły się w nich, dlatego, że zapomniawszy o mnie, składali ofiary cudzym bogom.

(7)  Czyż to nie ja wywiodłem ich z ziemi egipskiej, z domu niewoli? A oni gniewali mnie, pogardzali moimi radami

(8)  Otrząśnij włosy twojej głowy i wrzuć na nie wszytko złe: bo nie byli posłuszni memu prawu. Ten lud jest buntowniczy.

(9)  Jak długo będę musiał znosić tych, którym obdarzyłem tak wielkimi dobrodziejstwami?

(10) Ze względu na nich obaliłem wielu królów: uderzyłem faraona z jego sługami i całą jego armią.

(11) Wszystkie narody wygubiłem przed nimi, a na wschód słońca rozproszyłem dwie krainy - Tyru i Sydonu; pozabijałem wszystkich ich nieprzyjaciół.

(12) "A ty mów do nich, mówiąc: To mówi Pan:

(13) Oto ja was przeprawiłem przez morze, a i uczyniłem drogi bezpieczne dla was gdzie dróg nie było; dałem wam Mojżesza jako przywódcę i Aarona jako kapłana;

(14) Dawałem wam światłość w słupie ognistym, i czyniłem wielkie cuda pomiędzy wami: a wyście o mnie zapomnieli, mówi Pan.

(15) "To mówi Pan wszechmogący: Przepiórki wam były znakiem, dałem wam obóz na obronę, a w nim szemraliście.

(16) Nie triumfowaliście w imieniu moim w zniszczeniu waszych nieprzyjaciół, ale do dzisiejszego dnia nadal narzekacie.

(17) Gdzież są dobrodziejstwa które wam uczyniłem? Gdy byliście głodni i spragnieni na pustyni, nie czy wołaliście do mnie,

(18) mówiąc: 'Dlaczego nas wywiodłeś na tę pustynię, aby nas pozabijać? Byłoby lepiej dla nas służyć Egipcjanom, niż umrzeć na tej pustyni.

(19) Ja użaliłem się nad narzekaniem waszym, i dałem wam mannę na pokarm; jedliście chleb anielski.

(20) Kiedy pragnęliście, czyż nie rozszczepiłem skały, i nie płynęły wody w obfitości? Z powodu upału okrywałem was liśćmi drzew.

(21) Podzieliłem między was ziemie płodne; Ja wypędziłem z nich Kananejczyków, Peryzejczyków, Filistynów przed wami. Cóż jeszcze mógłbym dla was uczynić?

(22) Tak mówi Pan wszechmogący: Kiedy byliście na pustyni u gorzkiego strumienia spragnieni, bluźniliście imieniu mojemu,

(23) Nie puściłem na was ognia za bluźnierstwa: ale wrzuciwszy drzewo w wodę, uczyniłem strumień słodki.

(24) "Cóż mam uczynić tobie, Jakubie? Nie chciałaś mnie słuchać Judo. Przeniosę się do innych narodów, i dam im imię moje, aby strzegli praw moich.

(25) Ponieważ mnie opuściliście, Ja także was opuszczę. Gdy będziecie mnie prosić o miłosierdzie, nie zmiłuję się.

(26) Gdy będziecie mnie wzywać, nie wysłucham was; ponieważ splugawiliście ręce wasze krwią, a nogi wasze były szybkie do mordu.

(27) Nie mnie opuściliście, ale opuściliście sami siebie, mówi Pan.

(28) "To mówi Pan wszechmocny: czyż nie prosiłem jako ojciec synów, jako matka córek, jak niańka dziatek swoich,

(29) abyście byli ludem moim, a ja Bogiem waszym: wy bylibyście moimi synami, a ja wam byłbym waszym ojcem?

(30) Zebrałem was ja kokosz kurczątka swe pod skrzydła swoje. A teraz cóż z wami powinienem uczynić? Odrzucę was od oblicza mego.

(31) Gdy mi ofiarę przyniesiecie, odwrócę od was oblicze moje. Bo wasze święta wasze, nowie księżyca, i obrzezania odrzuciłem.

(32) Ja posyłałem do was sług moich, proroków, których pojmawszy pozabijaliście, i ciała ich rozszarpaliście: ich krwi szukać będę u was, mówi Pan.

(33) To mówi Pan wszechmocny: Dom wasz jest opuszczony: rozproszę was jak wiatr plewy,

(34) A synowie wasi potomstwa mieć nie będą, bo zaniedbali Przykazania moje, i czynili zło przed moimi oczami.

(35) Oddam domy wasze ludowi przychodzącemu, którzy mnie nie usłyszawszy uwierzą; którym cudów nie pokazałem, uczynią co przykazałem.

(36) Oni proroków nie widzieli, ale będą wspominać nieprawości swoje.

(37) Oświadczam ludowi przychodzącemu łaskę, których dzieci weselą się radością, choć mnie oczami cielesnymi nie widzą, ale duchem wierzą w to, co powiedziałem.

(38) A teraz ojcze patrz z dumą i oglądaj lud przychodzący od wschodu słońca,

(39) Któremu dam księstwo Abrahama, Izaaka, Jakuba, Ozeasza, Amosa, Micheasza, Joelowa,  Abdiasza, Jonasza,

(40) Nahuma, Habakuka, Sofoniasza, Aggeusza, Zachariasza, Malachiasza, którego posłańcem (aniołem) Pańskim nazywano.

 

Góra

Następny rozdział

 Strona główna